Beschreibung
Piwowarzy Browaru Monsters, tak zaplanowali warzenia na koniec roku, aby na przełomie roku, mieć miesiąc przerwy w rozlewach. Żeby taki „wolny” miesiąc mógł się wydarzyć, warzymy piwa które potrzebują nieco więcej czasu niż standardowe 3-4 tygodnie cyklu produkcyjnego. Na warzelnie wjeżdżają więc kolejno: Pils, American Barley Wine i Willy Tonka. Zanim jednak odwiesimy łygę na kołku wypuścimy w tym tygodniu dwa ostatnie piwa.Pierwsze z nich to „I Live in a Car”, które nazwę zaczerpnęło z jednego z lepszych numerów mojego ulubionego UK Subs. Koncertowo – petarda. Takie wydaje się też być piwo. W moje lepkie od brzeczki łapki wpadł trudnodostępny i długo wyczekiwany chmiel Nectaron, więc pomyślałem, że na początek przygody z tym chmielem, warto ugotować Single Hopa. Jak pomyslał, tak zrobił.Przed Państwem Session Ipa Single Hop Nectaron o ekstrakcie 14blg i 5% alkoholu, czyli standardowe podejście do Monsterowych Ipek. To co jest niestandardowe (oprócz chmielu) dla hurtowni to drożdże. Dzięki uprzejmości psiapsi z Moon Lark (pozdrowionka) brzeczkę przefermentował szczep Hydra – mocno owocowy szczep, zostawiający dość sporo słodyczy. Razem z odchmielowymi tropikalnymi aromatami z charakterystycznym dla Nowej Zelandii dunkiem, otrzymaliśmy buchającą mieszankę tropików, cytrusów, białych, żółtych i zielonych owoców, czyli jak zwykle – co tam sobie Państwo wyniuchają to Wasze. Tak całkiem poważnie to dużo mango, kandyzowanej brzoskwini, mandarynki i kapkę nafty. Dobre!






Rezensionen
Es gibt noch keine Rezensionen.